poniedziałek, 15 lipca 2013

Złoty aniołek vintage

Aniołek w nowej formie - vintage! Całość jak zwykle wykonana z kul styropianowych i pianki dekoracyjnej, a ponieważ pianka dostępna jest tylko w jednolitych kolorach, postanowiłam nieco ją zmodyfikować, stosując wszystkim doskonale znaną technikę decoupage :) Tym oto sposobem powstała sukieneczka ze złotym deseniem - ten sam motyw pojawia się również na kwiatkach i motylku. Wykorzystałam też znaleziony guzik od spodni jeansowych - taki akcent recyklingu :) Podstawek okleiłam białym papierem welurowym, umieściłam na nim tekturkowy napis "podziękowania", przykleiłam kilka fragmentów taśmy dekoracyjnej i przyprószyłam lekko dość grubym brokatem.







Aniołek frunie na następujące wyzwania:

Craft Szafa "Recyklingowo, niescrapowo i błyszcząco.."


Szuflada "Złote Vintage"



Craftowy ogródek "Wyzwanie Recyklingowe" 




12 komentarzy:

  1. jezu! jaka ta laleczka jest piękna! po prostu genialna! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marto, piękne te Twoje lale, jak zwykle! I super, że zdecydowałaś się na prowadzenie swojego bloga. Danusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Danusiu :) No tak jakoś mnie natchnęło na tego bloga... Teraz tylko tutaj wrzucam komplety fotograficznej dokumentacji moich prac, w pozostałych miejscach, w których do tej pory można było je obejrzeć, wrzucam tylko pojedyncze zdjęcia :) Mam nadzieję, że czasem będziesz tu zaglądać :)

      Usuń
  3. Ale cudny aniołek! Coś pięknego!
    Ja od razu dodaję zakładkę na moim blogi i będę tu częstym gościem, bo prace są niesamowite!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku, cudeńko! dziękuję za udział w wyzwaniu Craft-Szafy

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa.. bardzo mnie motywują do tworzenia kolejnych prac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudna laleczka, gratuluję talentu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne są Twoje prace:) śliczne lale, kartki:) nie mogę się napatrzeć:) Chciałabym dodać Twój piękny blog do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję..
    Katlus, uruchomiłam opcję obserwacji mojego bloga, a jeśli ktoś jeszcze ma ochotę "mnie poobserwować" to zapraszam.

    OdpowiedzUsuń