sobota, 14 września 2013

Biznesmen w pełnej klasie...

...miał być wysoki, łysy, w jasnej koszuli z podwiniętymi rękawami i brązowymi łatami na łokciach, jeansach, eleganckich butach, w zegarku i z aktówką.. jak na biznesmena przystało, a na imię mu Tomasz. W podstawku życzenia, specjalnie od przyjaciół. Pierwszy raz szyłam tak miniaturową koszulę, spędziłam nad nią prawie cały dzień, ale powiedziałam sobie "ZROBIĘ", więc proszę, bądźcie wyrozumiali :)
No a tak prezentuje się Tomasz w pełnej klasie:






2 komentarze:

  1. Tomasz jest boski!!! P. S. No, chyba, że ma inaczej na nazwisko. (hi, hi)

    OdpowiedzUsuń