piątek, 13 czerwca 2014

Voodoo

W przerwie meczu Hiszpania - Holandia pokażę Wam coś jeszcze...
Muszę przyznać, że czasem zaskakują mnie pomysły klientów, ale na szczęście uwielbiam wyzwania.
Tym razem laleczka a'la voodoo dla przyszłej panny młodej, przedstawiająca jej przyszłego męża - rugbystę.
W zestawie kilka szpileczek... a tak, żeby były pod ręką :)








Wracam do oglądania meczu :)

3 komentarze:

  1. Świetna laleczka :) Ludzie mają czasami bardzo ciekawe pomysły i życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla Ciebie nie ma rzeczy nie możliwych :) Cudna lala a właściwie lalek :)

    OdpowiedzUsuń